Burger „niech sczeźnie hamburger”

Ten burger zdecydowanie wygrywa dzięki swojej złowieszczej nazwie! O ile miałam pewne zastrzeżenia, co do tłumaczenia książki „Warzywny rock and roll” to w tym przypadku jest to strzał w dziesiątkę – nazwa jest zabawna, wpadająca w pamięć i jeszcze dobitniej niż oryginał (Make-a-Hamburger-Jealous Burger, przepis jak najbardziej dostępny w Internecie na stronie the Baltimore Sun) podkreślająca słabość „tradycyjnego” burgera. Zamieszczony w książce przepis (s. 97) jest autorstwa Johna Gottfrieda, wówczas pracującego w Gourmet Garage w Nowym Jorku (nowojorskie delikatesy).

Przepis jest bardzo prosty, wszystkie składniki są bez trudu dostępne w każdym sklepie (absolutnie każdym) a efekt bardzo smaczny. Nawet jeżeli jesteście zmęczeniu burgerową gorączką tym warto dać szansę właśnie ze względu na prostotę, zresztą to nawet nie jest burger (czytaj: uformowany dysk z mielonej masy), w tym przypadku bułka wypełniona jest całymi kapeluszami pieczarek. Niestety, ja niedokładnie przeczytałam przepis i pokroiłam nie tylko nogi, ale też i kapelusze pieczarek, ale nie sądzę żeby w jakikolwiek sposób zakłóciło to mój odbiór tego dania. Na pewno dodałam sobie pracy, no i zmniejszyłam ilość oliwy do smażenia grzybów – ¼ szklanki to chyba na 10 kg pieczarek.

Burger niech sczeźnie hamburger

  • 4 bułki
  • 2 łyżeczki oliwy
  • ¾ kg pieczarek
  • 1 Łyżka świeżego tymianku lub ½ Łyżki suszonego
  • 1 ząbek czosnku, posiekany
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • sól
  • pieprz
  • 4 liście sałaty

Pieczarki umyć, nóżki odciąć i posiekać.

Na patelni rozgrzać 1 łyżeczkę oliwy, smażyć kapelusze pod przykryciem przez 5 minut, co jakiś czas przekręcając grzyby na drugą stronę. Dodać posiekane nóżki, tymianek i czosnek, smażyć bez przykrycia 2 minuty. Dodać sok z cytryny, sól i pieprz.

W czasie gdy grzyby się smażą przygotować bułki. Przekrojone na pół bułki wydrążyć z miąższu i wysmarować wewnątrz oliwą. Piec je na rozgrzanym ruszcie lub w piekarniku aż lekko się przyrumienią.

Bułki wypełnić farszem grzybowym, nakryć liściem sałaty i drugą połową bułki.

4 porcje

Burger niech sczeźnie hamburger - kaloryczność

Reklamy

Makaron włoski z grzybkami

Nazwa tego dania może sugerować pewną przygodę, nic bardziej mylnego to po prostu makaron fabryczny (czyli nie domowy) zapiekany z pieczarkami. Przepis pochodzi z książki „Kosowska kuchnia jarska” (przepis numer 178b, strona 122), nieoczekiwanie znalazłam go także w Internecie.

Nie będę się za wiele rozpisywała, danie jest smaczne i łatwe do przygotowania. Dokonałam tylko trzech niewielkich zmian: 1 łyżka masła → 1 łyżeczka oliwy, śmietana → śmietana roślinna, zielenina → mieszanina natki i 1 łyżki świeżego tymianku. Na zdjęciu widać, że zapiekankę posypałam czymś – to bułka tarta panko, której używam zamiast parmezanu. Tak dla funu ;). Dobrze pasuje do prostej sałaty.

Makaron włoski z grzybkami

  • 200 g makaronu
  • 1 łyżeczka oliwy
  • 2 cebule, posiekane
  • 15 pieczarek, obranych i pokrojonych w kostkę o wielkości ok. 1 cm
  • 1 łyżka świeżego tymianku
  • ½ pęczka natki
  • 1 szklanka śmietany roślinnej
  • sól i pieprz

Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Po ugotowaniu odcedzić.

W czasie, kiedy makaron się gotuje, rozgrzać na patelni oliwę i smażyć cebulę około 5-7 minut, dodać pieczarki i smażyć do momentu odparowania wody z grzybów.

Wymieszać makaron ze smażonymi pieczarkami, dodać śmietanę.
Przełożyć do natłuszczonej formy do zapiekania.
Piec 20-30 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.

6 mniejszych porcji lub 4 duże
Kaloryczność obliczona dla 6 porcji

Makaron włoski z grzybkami - kaloryczność